Wspólne działanie

Nie można być rodziną, jeśli nie spędza się razem czasu. Dla rozwo­dzących się rodziców jest to jedno z najbardziej bolesnych odkryć.
Zawsze, kiedy odbierasz córkę lub syna ze szkoły, masz specjal­ne spotkanie z nowym dzieckiem, a gdy się rozstajecie, żegnasz człowieka, którego już nigdy nie zobaczysz, ponieważ dzieci zmieniają się niezwykle szybko! Następnym razem on lub ona będą już całkiem inną osobą. Nawet wspólne oglądanie telewizji jest formą życia ro­dzinnego. Każda nudna, codzienna domowa czynność jest unikalną częścią różnorodnych doświadczeń, które tworzą życie dziecka. Wszystkie okazje do bycia razem i okazywania drugiemu miłości są czymś specjalnym.

 

Czytanie

Byłam zdumiona tym, jak wiele rodzin kontynuuje zwyczaj czytania bajki na dobranoc, mimo że ich dzieci od dawna mogłyby robić to sa­modzielnie. Potrzeba słuchania opowiadań nie jest potrzebą wyłącznie praktyczną, która zanika, gdy tylko dziecko opanuje sztukę czytania. Dopóki rodzice czytają, jest to rodzaj wspólnej aktywności. Nawet głę­boko skłócone rodziny jednoczą się przy czytaniu. Jest to jeden z naj­bardziej oczywistych i wygodnych sposobów zagłębiania się z dziec­kiem w świat fantazji. Mistyka czytania zajmuje centralne miejsce w dziecięcym życiu.

Współczesna autorka książek dla dzieci, Theresa Breslin, rozwija tezę o mistycznym charakterze czytania w jednej ze swych nowel.
Ojciec chłopca, głównego bohatera, jest analfabetą. Ukrywa fakt, że nie umie czytać i wymyśla synowi historie pasujące do obrazków w oglądanych książkach. Świat wyobraźni, w który wchodzą razem ojciec i syn, jest równie bogaty jak ten, który przynosi dziecku dru­kowane opowiadanie, ale ponieważ opiera się na oszustwie, jego czar pryska, gdy chłopiec odkrywa, że tata nie umie przeczytać ani słowa.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.