Wypożyczony maluch

Gerry i Deborah są przekonani, że duże rodziny stwarzają starsze­mu rodzeństwu lepsze warunki do uczenia się odpowiedzialności. Ale większość z nas ma nie więcej niż dwoje dzieci, a wielu tylko po jed­nym. Dlatego te dzieci nie mają sposobności nauczenia się opiekowa­nia młodszymi.

Mówi Rita:

Starsze dzieci, jeśli mają właściwe podejście, wspaniale ba­wią się z maluchami. Ważne jest, żeby dzieci, gdy tylko to możliwe, bawiły się w grupach zróżnicowanych wiekowo, ponieważ muszą się uczyć, że każde z nich jest odpowiedzialne za młodszych od siebie. Myślę, że przygo­towywanie do rodzicielstwa zaczyna się od wczesnego dzieciństwa.

Dlatego postaraj się „wypożyczyć" na troszkę energicznego malca, by w ten sposób dostarczyć własnemu dziecku tego typu doświadczeń. Bobas może być wielką atrakcją dla jedynaka albo dla rodziny, w któ­rej wkrótce ma przyjść na świat dziecko, a także dla dzieci w wieku pięciu, siedmiu lat, najmłodszych w domu, które ciągle traktowane są jak maleństwa. Na początek przez dłuższy czas baw się jednocześnie z maluchem i własnym dzieckiem. Pokaż córce lub synowi, jak odno­sić się do bobasa. Jeśli twoje dziecko nie miało dotąd styczności z nie­mowlętami, wyjaśnij dokładnie, co taki maluch potrafi, a czego nie, co jest bezpieczne, a co niebezpieczne.

Pamiętaj, że wiele dzieci nie traktuje niemowląt jak ludzi. Przede wszystkim więc musisz wyjaśnić, że mała istotka nie jest zabawką, a twoje dziecko, gdy ty na chwilę wyjdziesz z pokoju, będzie jedynym opiekunem maluszka. Następnie po uprzednim upewnieniu się, że nie ma żadnego niebezpieczeństwa, wyjdź na dwie minuty, ale nie dłużej. Nie sugeruję przez to, żeby zostawiać malucha całkowicie pod opieką dziecka, ono będzie jedynie przez moment twoim pomocnikiem. Takie doświadczenia mają na celu rozwijanie u syna czy córki poczucia od­powiedzialności. Z czasem, gdy nabierzesz zaufania do umiejętności dziecka, możesz zostawiać je z niemowlęciem na nieco dłużej. Dzieci powyżej ósmego roku życia zaskakująco szybko uczą się, jak należy postępować z maluchami, ale oczywiście nie wolno powierzać im opie­ki nad sprawnie raczkującym bobasem ani zostawiać na ulicy z ruchli­wym dwulatkiem.

Spodziewam się, że wiele osób będzie oburzonych tym pomysłem, ale faktem jest, że wszyscy rodzice, którzy mają więcej niż jedno dziec­ko, kilka razy dziennie zostawiają swoje maleństwa w pokoju, ogród­ku, na podwórku, tylko ze starszym rodzeństwem. Inaczej nie mogliby żyć normalnie. Jeśli będziemy traktować nasze dzieci jak osoby pozba­wione rozsądku, one nie będą zachowywać się rozsądnie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.