Zabawki

Ostatnim przejawem oporu ludzkości przeciw siłom rynku jest to, że dzieci rzadko bawią się najmodniejszymi zabawkami zgodnie z su­gestiami producenta. Lalki Barbie i kucyki My Little Ponieś używane są do walki z trollami. Walczą aż do śmierci, ale wszystko, jak mówi Nerys, odbywa się w przyjacielskiej atmosferze.

Nawet w rodzinach, w których dzieci są już nastolatkami, pewne za­bawki przetrwały. Klocki Duplo, wersja Lego dla najmłodszych okaza­ły się być świetnymi zabawkami konstrukcyjnymi dla dzieci w każdym wieku. Są też znacznie praktyczniejsze, bo nie gubią się tak łatwo. Obecnie klocki Lego są bardzo wyspecjalizowane i utrata jednego ma­leńkiego elementu uniemożliwia zbudowanie kosmicznego pojazdu, przedstawionego na pudełku.

Znam rodzinę, w której dzieci (najstarsze dziewięć lat) mają impo­nującą kolekcję setek klocków Duplo, gromadzoną przez lata. Są to ich podstawowe zabawki. Ojciec, dwie córeczki i malutki synek, wyko­rzystując w bardzo przemyślny sposób poszczególne elementy, zbudo­wali olbrzymi statek oceaniczny i inne urządzenia, a następnie sfoto­grafowali owe konstrukcje. Zabawa klockami angażuje wyobraźnię i pomysłowość dzieci.

Każda z nas zna dzieci, które choć mają mnóstwo zabawek, nigdy się nimi nie bawią. Wybierając zabawki, lepiej kierować się ich przeznacze­niem i funkcjonalnością, niż znakiem firmowym. Kolekcja powinna skła­dać się z elementów, które łatwo dostosować do aktualnych potrzeb i które mogą być różnorodnie wykorzystywane. Te warunki spełniają za­bawki konstrukcyjne i klocki. Wśród lalek i figurek najlepsze są te, które mogą grać najróżniejsze role. Natomiast niezwykle popularne piękności, jak Barbie, Sindy, czy inne ofiary mody o taliach osy, raz wyjęte z firmo­wego pudełka, walają się potem oblepione brudem. Pewien ośmioletni chłopiec, zamiast batalionu plastikowych figurek superherosów, ma ko­lekcję pluszowych misiów. Kiedy odwiedza go przyjaciel, urządzają wspa­niałe bitwy misiów, a na koniec sami turlają się po pokoju.

Gerry mówi:


Dzieci powinny mieć przedmioty, z których można zro­bić inne rzeczy. My kolekcjonujemy pudelka po butach oraz różne pojem­niki i budujemy z nich domy dla myszy. Najlepszą inwestycją okazał się być wielki, ciężki aparat do odcinania taśmy klejącej, taki, co to stoi na biurku i nie spada.

Louise ma szczęście posiadać wielki dom, w którym jest miejsce na glinę do lepienia. Glina z pewnością jest ciekawszym tworzywem niż sztuczne materiały do modelowania. Niestety brudzi i przechowywa­nie jej w domu jest kłopotliwe. Lepiej skupić się na gromadzeniu tek­turowych pudeł, kolorowych papierów po prezentach, skrawków ma­teriałów, resztce wełny i wszystkich papierów, które z jednej strony mają niezadrukowaną powierzchnię i nadają się do rysowania.

Spytaj rodziców, które zabawki ich dzieci ocaliłyby z powodzi. Większość odpowie, że konstrukcyjne albo blok rysunkowy i kredki. Mów co chcesz, zabawki są bardzo ważne.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.