Jak zabrać dzieci do galerii sztuki

Przedstawię sposób, w jaki Gerry, artystka, wprowadziła swoje dzie­ci w świat kultury. Zaoszczędziła im łez, zmęczenia, i co najważniejsze udało się jej rozbudzić w nich zainteresowanie sztuką.

Działaj powoli. Skoncentruj swoje wysiłki na jednej galerii, którą będziesz mogła odwiedzić kilkakrotnie w ciągu dłuższego okresu. Za­mów katalog wystawianych tam obrazów, jeśli takowy posiadają. W wieczór poprzedzający wizytę w galerii obejrzyjcie go wspólnie i po­proś, żeby każde dziecko wybrało trzy obrazy, które chciałoby obej­rzeć. Przeznacz na to ćwiczenie około pół godziny. Kiedy dotrzecie do galerii, spytaj kuratora, gdzie znajdują się wybrane obrazy, i od razu tam się skierujcie. Obejrzyjcie je i porozmawiajcie o nich dłuższą chwi­lę. Jeśli czas pozwoli, weź dzieciom kredki i blok rysunkowy, niech spróbują skopiować jakiś szczegół oglądanego obrazu. Nie wędrujcie po całej wystawie, bo to dzieci znuży. Po zwiedzaniu kupcie pocztów­ki z „waszymi" obrazami, a potem w nagrodę udajcie się do kawiaren­ki (jeśli galeria taką prowadzi) na herbatę z ciastkiem.


Jak zabrać dzieci na koncert muzyki klasycznej

Dzieci powyżej ósmego roku życia, normalnie rozwinięte, są w sta­nie siedzieć w bezruchu podczas koncertu, a wiele z nich jest do tego zdolnych znacznie wcześniej. Jeśli szkoła niewystarczająco skutecznie wpaja dzieciom, że wielce pożyteczne jest siedzenie i słuchanie, być może koncert będzie świetną okazją, żeby je do tego przekonać. Bez ćwiczeń nigdy się nie nauczą.

Przeglądaj gazety w poszukiwaniu odpowiednich, rodzinnych kon­certów. Idealne dla dzieci są koncerty na powietrzu, organizowane la­tem w parkach, którym towarzyszą pokazy ogni sztucznych i wystrzały petard, a także wszelkie imprezy propagujące popularne, klasyczne melodie.

Rodzinne poranki symfoniczne są zwykle organizowane dla mniej wyrafinowanych osób, które nie są doświadczonymi bywalcami sal koncertowych. Philip, zawodowy muzyk, wyjawi! mi pewien sekret. Otóż on dla swoich czworga dzieci nabywa bilety na próby kostiumo­we w operze. Większość ludzi nie wie, że nie trzeba tam pracować, że­by dostać takie bilety.

Na koncert ubierzcie się stosownie. Dzieci czują się bardziej doro­słe i ważne, gdy noszą eleganckie spodnie czy spódnice oraz skórzane pantofle, niż gdy są we wczorajszych dresowych bluzach i sportowym obuwiu. Ludzie teatru i muzycy nie podzielają mojego zdania, ponie­waż uważają, że chodzenie do teatru albo na koncerty powinno być dla dzieci częścią ich codziennego życia. To typowe dla dorosłych two­rzenie iluzji. Po pierwsze, nikt z pewnością nie będzie częściej odwie­dzał teatru tylko dlatego, że jest niechlujnie ubrany, a po drugie, przedstawienie teatralne lub koncert są szczególnym wydarzeniem i warto dać temu wyraz strojem. Nie mówiąc już o tym, że do eleganc­ko ubranych twoich dzieci dorosła publiczność będzie mniej niechęt­nie nastawiona.

Weź ze sobą na przekąskę w czasie przerwy nieklejące się kanapki lub chipsy (unikaj stania w kolejce po lody). Przyjedź dużo wcześniej, żeby wszyscy zdążyli do toalety.

Dowiedz się sporo o koncercie, żeby przedstawienie było jak naj­mniej obce. Kup wcześniej program, żebyś miała czas przeczytać go dzieciom i wyjaśnić, co będzie się działo. Raczej nie dawaj programu każdemu dziecku, chyba że potrafi bezszelestnie przewracać kartki. Z drugiej jednak strony dzieci, które uczą się grać, lubią mieć na ko­lanach zapis nutowy (dostępny w sklepach muzycznych) wykonywane­go podczas koncertu utworu.

Jeśli nigdy nie byłaś na koncercie muzyki klasycznej, wiedz, że pod­czas koncertu nie rozmawia się, nie spaceruje, nie je ani nie pije. Sta­raj się siedzieć całkowicie nieruchomo, powstrzymuj się od kaszlu, ki­chania, wyłącz wydający dźwięki zegarek.
Ponadto nie klaszcz po każdej części długiego utworu, robi się to po wykonaniu całego dzieła. Dzieci są bardzo zawstydzone, gdy zdarzy się im klaskać w nieodpowiednim momencie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.