Nieurodzinowe prezenty

W niektórych rodzinach utarł się obyczaj obdarowywania w dniu urodzin nie tylko jubilata, ale i rodzeństwa, ponieważ mylnie wydaje im się, że tak jest bardziej sprawiedliwie. Jeśli i ty podzielałaś to prze­konanie, zrewiduj je już teraz. Takim postępowaniem utwierdzasz w dzieciach wiarę, że świat będzie obsypywał je cudownymi podarka­mi, kiedykolwiek o nie poproszą. A przecież na jakimś etapie twoje dziecko musi zrozumieć, że urodziny są raz w roku.


Torby z prezencikami

Maluchy poniżej ósmego roku życia przyzwyczajone są, że z urodzi­nowych przyjęć wracają do domu nie tylko z balonem czy tubką cze­koladowych drażetek, ale z małymi torbami wypakowanymi słodycza­mi i natychmiast psującymi się zabawkami. Jeśli tylko jedno dziecko zapoczątkuje ten proceder, inne uznają go za normę i będą zawiedzio­ne, gdy na balu nie zdobędą worka fantów. W rezultacie mamy do czy­nienia z nadmiarem prezentów, których koszt wynosi kilka funtów na głowę.

Wystarczy jeden rodzic, żeby zaprzestać takiej praktyki. Mówi Ka- tya:


Przed przyjęciem urodzinowym z okazji ósmych urodzin córki zebra­łam się w sobie i zapytałam, czy rzeczywiście chce mieć więcej tych kosz­marnych plastikowych gadżetów, czy naprawdę chce mieć jeszcze więcej elementów połamanych przedmiotów i czy nie lepiej by było, gdybyśmy przygotowały gościom po jednym małym drobiazgu. Znalazłyśmy na po­bliskim bazarku śliczne latawce w kształcie motyli w cenie około funta za sztukę i dałyśmy po jednym każdemu dziecku, dołączając tubkę czekola­dowych drażetek.

Nadal jest to spory wydatek, ale Katya zauważyła, że wydała najwyżej jedną trzecią tego, co wydały inne znajome matki na zabawki-śmiecie.

Podziękowanie za urodzinowe zaproszenie nie jest wyrazem miesz­czańskiej hipokryzji, ma znaczenie zasadnicze. Jedna ze skutecznych matek poucza swoje dziecko, że wychodząc z urodzin, nie wystarczy wymamrotać „dziękuję", wybiegając na zewnątrz, ale należy popatrzeć w twarz dorosłego tak uważnie, żeby po powrocie do domu móc po­wiedzieć, jakiego koloru oczy miał gospodarz.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.