Pakiet ratunkowy: kreowanie właściwych nawyków telewizyjnych

Większość z nas nie pała żądzą pozbycia się telewizora. Sami przecież lubimy oglądać telewizję. Prawdziwie wartościowym celem dla rodzica może być stworzenie dziecku warunków do takiego ży­cia, w którym telewizja jest lubianą rozrywką, ale zajmuje miejsce nie ważniejsze, niż inne zajęcia. Staraj się, żeby telewizja przynosiła korzyści twojej rodzinie i nie pozwól, żeby nadawała ton waszemu życiu.

Omówione zasady, jak kontrolować wpływ telewizji na dzieci, moż­na także zastosować do innych rozrastających się gałęzi elektronicz­nych technologii – gier komputerowych, internetu itp.Jeśli uznasz, że oglądanie telewizji przez dziecko trochę wymknęło ci się spod nadzoru, podejmij zobowiązanie, że na pewno zajmiesz się tą sprawą.

Początek roku szkolnego jest rzeczywiście najlepszym momen­tem do wprowadzenia poważnych ograniczeń, ponieważ, co podkre­śla wielu skutecznych rodziców, różne obowiązki – szkolne prace domowe, zajęcia dodatkowe, spotkania towarzyskie na tyle obciąża­ją dzieci, że telewizja wypada z rozkładu dnia, przynajmniej w ciągu tygodnia.

Bądź realistką, nie oczekuj cudów. Nie nastawiaj się, że rozprawisz się z telewizją raz na zawsze. Nie spodziewaj się także, że twoje dziec­ko wyrośnie na genialnego muzyka lub pisarkę klasy Jane Austen (ona też nie oglądała telewizji).

Możesz natomiast liczyć na to, że dziecko będzie potrafiło ocenić, czy dany program jest wart oglądania. Możesz też mieć uzasadnioną nadzieję, że umiejętności tej nigdy się nie wyzbędzie. I wreszcie ocze­kuj, że stopniowo będzie się poszerzać wachlarz zajęć, które sprawia­ją dziecku przyjemność.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.