Wspaniałe źródło informacji

Kim ma wątpliwości, czy rzeczywiście dzieci asymilują dużo infor­macji z telewizji. Poziom przyswajania jest bardzo różny i zależy od dziecka, ale ty możesz mieć na to duży wpływ. Inna matka opowiada­ła, że poprosiła swoją ośmioletnią córeczkę o powtórzenie jednego zdania, które utkwiło jej w pamięci po obejrzeniu bardzo popularne­go serialu. Ku jej zdumieniu, rozsądna skądinąd dziewczynka nie po­trafiła przypomnieć sobie ani słowa.

Podaje to w wątpliwość teorię, że telewizja jest znakomitym prze­kaźnikiem informacji. Każdy fakt musi przeskoczyć przez trzy szcze­ble, nim dostanie się do głowy dziecka.

Po pierwsze, programy faktograficzne są mniej popularne. Jak mó­wi Kirstie, nie zdobędziesz sobie uznania wśród rówieśników, jeżeli twoim ulubionym programem będą Wiadomości. Informacje mają bardzo ograniczony czas w blokach programowych dla dzieci. Po dru­gie, każda informacja, która ma dotrzeć do dziecka drogą werbalną, z wielkim prawdopodobieństwem zostanie zagubiona w zamęcie zmie­niających się obrazów. W rezultacie dziecko odbierze jedynie zagma­twaną, ogólnikową wiadomość. Po trzecie, producenci wolą koncen­trować się na informacjach, które mogą być przekazywane za pomocą technik wizualnych. Programy przyrodnicze wypadają wspaniale, po­nieważ całkowicie zależą od danych wizualnych, natomiast wszystkie inne ulegają zniekształceniu podczas upraszczających zabiegów w trakcie tworzenia scenariusza.

Jeśli jesteś stałą czytelniczką beletrystyki i czytasz wersję powieścio­wą filmu, szybko uświadamiasz sobie, że jest w niej coś dziwacznego. Powieść składa się z opisów, scen i dialogów. Życie wewnętrzne, które traktujesz jako rzecz oczywistą w każdej noweli, czy to w nagradzanej nagrodami literackimi, czy to w pornograficznej szmirze, tu jest nie­obecne. Również nie ma go w programach telewizyjnych, które oglą­dają nasze dzieci.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.