Źródło tematów do dyskusji

Można się ze mną nie zgadzać, ale uważam, że dyskusje wywołane kolejnymi odcinkami współczesnych seriali rzadko wykraczają poza ustalanie zdarzeń. Samodzielne sądy ograniczają się do ocen, co było dobre, a co złe. Nie musimy akceptować dyktatu telewizji w sprawach tematów do dyskusji. W rzeczywistości dzisiejsi asertywni rodzice co­raz częściej chronią dzieci przed pokazywanymi w telewizji obrazami, stając przed ekranem, gdy pojawią się zdjęcia zbyt drastyczne. Oliwia, matka dwójki dzieci, udaje w takich chwilach, że musi coś położyć na regał nad odbiornikiem.

Mówi Lotte, matka dwóch dziewczynek:

 Jane miała około dziesię­ciu lat, kiedy zaczęła obsesyjnie myśleć o katastrofie promu w Zeebrugge po obejrzeniu w Wiadomościach zdjęć z wypadku. Moim zdaniem dzieci nie powinny oglądać dzienników, ale w szkole zadają im to jako pracę domową.

Inni rodzice mówią, że dzieci przeżywają koszmary nocne po obej­rzeniu filmu z terenów ogarniętych wojną oraz scen okrucieństwa, których na pewno nie pokazywano by dwadzieścia lat temu.

Jeśli masz wrażliwe dziecko, albo nie chcesz, żeby twój rozrabiaka całkowicie zatracił wrażliwość, musisz, i to koniecznie, pomóc mu w prawidłowym rozumieniu współczesnych wydarzeń. Jeśli chciałabyś rozbudzić jego zainteresowanie prawdziwym światem, włącz radio i za­miast krzyczeć na dziecko, żeby się uciszyło, bo chcesz posłuchać wia­domości, zaproponuj: Posłuchajmy, czy znaleźli więcej żywych po tym trzęsieniu ziemi. Zobaczmy, czy dowiemy się czegoś nowego z raportu o zdrowiu dzieci. Czytaj na głos te kawałki w gazetach, które cię intere­sują. Nawiązuj do poszczególnych historii, które zaciekawiły dziecko, a które ty chciałabyś rozwinąć. Korzystaj z różnych źródeł, z telegazety i innych serwisów. Szukaj kolejnych informacji, dotyczących spraw po­ruszanych w telewizji. Porównuj doniesienia telewizyjne z prasowymi. Zajmuj się tym w okresie wakacji, ponieważ w roku szkolnym zabrak­nie ci czasu, pamiętaj, że jest to dział, który wymaga od ciebie dużego zaangażowania. Dopiero po dokładnym wysłuchaniu serwisu informa­cyjnego będziesz mogła z dzieckiem odpowiednio porozmawiać.

Jeśli czujesz się na siłach, tzn. jesteś dobrze zorganizowana, i jakieś ważne wiadomości przykuwają uwagę dziecka, możesz mu przygoto­wać zeszyt z wycinkami prasowymi na ten temat.

Nie planuj jednak zakupu specjalnego zeszytu do wycinków, bo:
a)        Nigdy nie znajdziesz czasu, żeby pójść go kupić.
b)        Będziesz miała mnóstwo zmarnowanych kartek, bo nie zgroma­dzisz tylu wycinków.

Po prostu pozszywaj razem kartki z bloku rysunkowego A 4, a jeśli pracujesz w biurze, wykorzystaj jakiś niepotrzebny folder. Zostaw miejsce pomiędzy notatkami gazetowymi oraz fotografiami i poproś dziecko, żeby napisało kilka słów czy zdań na ten temat, wykorzystu­jąc to, co zapamiętało z telewizyjnych wiadomości.

Mówi Kirstie:

Złości mnie, że wiadomości są tak podawane, jakby dzieci w ogóle nie istniały. Nie mam ochoty na przykład wyjaśniać moje­mu dziewięciołatkowi o wpół do dziewiątej rano, co to znaczy, że jeden na dziewięćdziesięciu mężczyzn miał doświadczenia homoseksualne. Dzieci będą wzrastały w przekonaniu, że rzeczy takie jak erotyczna fascy­nacja samym sobą są powszechne, ponieważ tyle o tym słyszały w wiado­mościach. Kiedyś moja córka słuchała audycji na temat szkodliwości ni­kotyny. Dowiedziała się między innymi, że rezultaty palenia w czasie ciąży mogą się ujawnić nawet w trzecim pokoleniu. Przerażona pytała, czy bab­cia, kiedy była ze mną w ciąży, paliła. Uświadomiłam sobie wtedy, jak mało nadawcy przejmują się dziećmi.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.